

Najprostsza odpowiedź na powyższe pytanie brzmi następująco: będę otrzymywał tylko minimalną emeryturę.
Europa, w tym Polska, przeżywa głębokie zmiany demograficzne. Dzięki postępom medycyny żyjemy coraz dłużej. Wciąż jednak w Europie rodzi się mało dzieci. Ma więc miejsce proces starzenia się społeczeństw – przybywa emerytów, a zmniejsza się liczba osób pracujących. Dziś na jednego emeryta przypadają w Polsce trzy osoby w tak zwanym wieku produkcyjnym. Państwo dopłaca więc do emerytury tego jednego seniora z podatków pobieranych od trzech osób pracujących. I mimo tych dopłat emerytury nie są przecież wysokie. Gorzka prawda jest taka, że w wyniku procesu starzenia się społeczeństw w Europie te gwarantowane emerytury będą coraz niższe.
Jak prognozują demografowie, już w roku 2030, na jednego emeryta przypadać będzie w Polsce już nie trzech, a tylko dwóch pracujących. Mówiąc w uproszczeniu, żeby utrzymać dotychczasowe państwowe dopłaty do jednej emerytury, tym dwóm pracownikom łącznie trzeba by podnieść podatki o jedną trzecią. Taki wzrost podatków godziłby w egzystencję rodzin osób pracujących, byłby również zabójczy dla gospodarki.
Wiele krajów europejskich postanowiło zawczasu zmierzyć się z tym demograficznym wyzwaniem. W części krajów już uchwalono wydłużenie wieku przechodzenia na emeryturę z 65 do 67 lat, tak dla mężczyzn jak i kobiet. W Polsce nikt – jak dotąd - nie odważył się zaproponować takiego rozwiązania.
Drugim, ważniejszym krokiem – i ten w Polsce wykonano – jest reforma systemu emerytalnego. Wprowadzony w 1999 roku repartycyjno-kapitałowy system emerytalny zakłada, że państwo – w ramach tak zwanego I filaru - gwarantuje nam emeryturę z ZUS, ale na niskim poziomie, zapewniającym jedynie minimum egzystencji. Dla wielu będzie to emerytura w granicach 600 złotych.
Każdy urodzony po 31 grudnia 1968 roku, w tym także osoby rozpoczynające życie zawodowe, jest uczestnikiem tzw. II filaru, w którym podstawowa zasada polega na tym, że oszczędzamy na emeryturę tyle, ile płacimy. Każdemu pracownikowi potrąca się obowiązkowo z pensji 7,5 proc. zarobków, które następnie trafiają do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Środki w ten sposób zaoszczędzone wypłacane będą dopiero na emeryturze. Ale i ten system nie zagwarantuje dostatniego życia przyszłego seniora. Eksperci wyliczają, że ta emerytura będzie w niektórych przypadkach niższa niż emerytury wypłacane obecnie. Dlatego jesteśmy zachęcani do korzystania z III filaru systemu emerytalnego – tworzą go wszelkie formy dobrowolnego, długoterminowego oszczędzania z myślą o emeryturze. Są to: Indywidualne Konto Emerytalne, pracownicze programy emerytalne, polisy ubezpieczeniowe z funduszem inwestycyjnym, czy specjalne plany emerytalne w funduszach inwestycyjnych.
To, jaką formę długoterminowego oszczędzania na przyszłą emeryturę należy wybrać zależy od indywidualnej sytuacji każdego z nas. Ale jedno jest pewne – każdy, kto chce zapewnić sobie godne warunki życia po przejściu na emeryturę musi wybrać jedną z dodatkowych dróg oszczędzania. Osoba, która zacznie odkładać choćby tylko 50 zł miesięcznie w wieku 25 lat zaoszczędzi na emeryturę dużo więcej niż ta, która zacznie oszczędzanie dopiero po skończeniu 50 lat, choćby wtedy odkładała już po 300 złotych miesięcznie. Wszyscy eksperci podkreślają, że na emeryturę warto zacząć oszczędzać jak najwcześniej, nawet niewielkie kwoty – to one, konsekwentnie odkładane, sprawią, że na emeryturze będziemy mogli żyć z klasą.
-
Ochrona przed oszustami
-
Studiuję i mam konto bankowe
-
Kiedy konto w banku zagranicznym się opłaca
-
Plan oszczędnościowy
-
Zalety i wady lokaty inwestycyjnej
-
Giełdy na świecie spadają
-
Trafiam na czarną listę kredytobiorców
-
Opodatkowanie zysków z inwestycji
-
Ukryte koszty kredytów hipotecznych
-
Wartość jednostek moich funduszy maleje…
-
Pułapki „szybkiej” gotówki w firmie pożyczkowej
-
Kredytowe pułapki, czyli kredyty „zero” procent
-
Rezygnacja z polisy z funduszem kapitałowym
-
Odsetki na lokatach a stopy procentowe
-
Zapomniałem zapłacić składkę za polisę na życie
-
Co wybrać: lokatę terminową czy depozyt bieżący?
-
Lokata w złotówkach czy walutach obcych?
-
Życie też warto ubezpieczyć
-
Aktywna turystyka najlepiej z polisą
-
Stracę czy zarobię na podwyżce stóp procentowych?
-
Pozwól pieniądzom pracować
-
Ryzyko, które nie daje adrenaliny – czyli krótko o walutach
-
Rusz głową – zainwestuj swoje pieniądze!
-
Karta kredytowa – zadłużenie trzeba spłacać


do góry






